„Szarzy ludzie"
Puste głowy wasze mdli pisarze zwykłych dni.
Pustość w duszach waszych stała jest, niewywietrzona.
Całość życia wątła i powierzchownie przyległa do ciał waszych,
cienkich jak papierki pergaminowe i malutkich jak czapeczki krasnali.
Rzewnie płacząc bez celu, krople słonych łez lejecie dla pozoru,
wylewając się na zewnątrz .
Łaknąc poklasku i litości nie myśląc o pustości płuc waszych gołych
i rozumów jak z pajęczyny nici nie trwałych utkanych.
Za czym płaczecie puste głowy??
Wygnite oczy wasze są lustrem tego,
czego w środku nie macie.
Prócz cząstek ciała,
które jeszcze w was pozostały,
niezgnite, na wpół świeże,
a może nawet odgrzewane co dzień.
21.09.2001 - autor Gosia Pieczyńska
Diego Rivera

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz