Tegoroczne Święta Bożego Narodzenia spędziłam z Robertem, moimi rodzicami oraz moją siostrą i szwagrem Wojtkiem. Od 4 lat moja siostra mieszka w Holandii. I od 4 lat nie przyjeżdżała do Polski na święta, ponieważ nie dostawała dłuższego urlopu świątecznego. W tym roku również się nie udało przyjechać, bo z kolei Wojtek nie dostał urlopu na święta, więc to my wybraliśmy się do nich. W chwili obecnej mieszkają w Gorinchem. To taka turystyczna miejscowość. Nazywana jest ona przez holendrów perłą Holandii, część miasteczka jest wyspą. Ewa i Wojtek właśnie mieszkają na tej wyspie. Poniżej przedstawiam krótką relację z tej świątecznej podróży. Są przygotowania do Wigilii, jest Gorinchem nocą i Gorinchem w dzień, właściwie widok z chaty Ewy i Wojtka, choć nie tylko. Foty robione są telefonem i… a z resztą zobaczcie sami :)
Aha i dodałam filmik z podróży autem po akurat niemieckiej autostradzie :)))))
ale czad!@:)
OdpowiedzUsuń